Teksty na każdy dzień...

Obóz.

12:33, 4 sierpień 2007 ..   Komentowano 4  razy .. Link

Długo mnie tu nie było. Przepraszam... I nadrabiam.

Więc obóz... Ja chcę jeszcze raz! Było zajebiś.ie. Ale od początku.

Pierwsze cztery dni - pionierka. Stawianie namiotów. Oczywiscie znając nasze szczęście trafił nam się felerny. I stawiałyśmy go chyba pięć razy, w międzyczasie naprawiając kolejne usterki. Ale dało radę ;). Drugi dzień... I trzeci dzień... I czwarty w sumie też... Budowanie podobozu. Stawianie płotu, budowanie bramy i półek do namiotów. Pamiątki: odciski na rękach od siekiery, zadrapania od piły i (w moim przypadku Wielkiej Kaleki) krwiak na kciuku od młotka ;P. Stwierdzam, że pionierki nie lubię. Ale nasza półka była, hmm... W każdym bądź razie po całym dniu poprawek można było ja uznać za stabilną. Hehe. Następnych dni kilka. pierwsze ogniska. które takie fajne wcale nie były... Do naszego podobozu doszły dzieci z domu dziecka. Niektóre naprawde fajne, a inne... No, w każdym bądź razie w pierwszym tygodniu poleciało troje. A później już dało radę.

Nasz zastęp zdobył pierwsze miejsce w Małych Formach Teatralnych "Krejzolskie teatrzyki"! ;) Yeah! ;) Ja i Ania zajełyśmy trzecie miejsce w Harcerskiej Grze Terenowej. I drugie miejsce w czystości! ;> Nieprzespane noce? Dwie. Jedna: Noc alarmów. Dwunasta w nocy: Alarm mundurowy czas pięć minut! Zastep Fixy nie wyrobił się. Alarm kąpielowy czas dwie minuty! Zastęp Pupixy nie wyrobił się. Alarm cebulkowy czas trzy minuty. Zastęp Kleopatrix nie wyrobił się!... I tak dalej. Alarmy rządzą ;) Po godzinie latania tam i z powrotem... 30 sekund na opuszczenie terenu obozu. I półtorej godziny na to, żeby sie podkraśc na środek apel-placu i zagwizdać w gwizdek oboźnego. Agata" czas dwadzieścia minut. Ania: czas pięćdzeisiąt minut. Szalejemy! ;) Druga nieprzespana noc: watra. Ostatnie ognisko.

Trzy dni całkowicie bez cywilizacji. Chatki. Budujemy sobie domek w lesie i maskujemy się, bo nikt przez trzy dni nie może nas zobaczyć. Chatka z gałęzi; zamiast dachu mech. jak wiadomo, mech nie przecieka. oczywiście dwie noce z rzędu lało. Oczywiście dwie noce z rzędu w naszej chatce było ciepło, sucho i przytulnie. Kto nie wierzy? My zawsze damy radę! ;)

Wycieczka do jaskini Raj, zamku w Chęcinach i do Kielc. Połowa kadry zdawała na trzy pióra; akurat był dzień, w którym zdobywali dwudziestocztero godzinnego milczka. i śmiesznie było!



Wielki come back...

17:20,17 czerwiec 2007 ..   Komentowano 12  razy .. Link

Dawno mnie nie było... Bułgaria... Plaża... Złote piaski... Słodkie lenistwo... Wybaczycie? Może niedługo jakieś zdjęcie... Ale dzisiaj za bardzo do tego weny nie mam.

Za to mam cos innego... Oglądaliście KIngsajz? Jak nie, no to ja was prosze, nadrabiać zaległości! Kultowa polska komedia, ot, co! A mam dla was piosenke, która pojawia się w momencie gdy krasnoludek spina się po Kasi Figurze... Hehe. Bez podtekstów, proszę! Mnie najbardziej urzekła melodia i szczerze polecam ją przesłuchać...

http://kingsize.wrzuta.pl/audio/AquzbHftDh/anna_jurksztowicz-_zmysly_precz

A co do tekstu... Sami się domyślcie o czym jest... Warto się zastanowić nad tym, jak to łądnie i poetycko zostało ujęte... I nic poza tym. Proszę Was... Podtekstów nie lubię.

Anna Jurksztowicz - Zmysły precz

Ona: Noc, noc zły blask, time, time dwóch ciał,
Wejdź, wejdź to twój ogród.

Zmysły precz, zmysły precz...

On: O nie... nie!

Ona: Noc, noc zły blask, time, time dwóch ciał,
Wejdź, wejdź to twój ogród.

Nie, nie, nie! To tylko sen...

On: To raj, to raj...

Ona: Chcę zbudzić się... Przerwać trans... Twoja dłoń mnie prowadzi!

Zmysły znają drogę do raju bram... do raju bram...

Na dnie na dnie kłębią się złe sny złe sny
Żyją w nas a my a my ramię zdrzec do krwi do krwi
Jeden puls ten sam ten sam wspólny lot do gwiazd do gwiazd
Rozkosz ból twój krzyk mój głos zdarty los!...



Zazdrość

19:56,26 maj 2007 ..   Komentowano 8  razy .. Link

Są chwile
Gdy wolałabym martwym widzieć Cię
Nie musiałabym
Się Tobą dzielić nie nie
Gdybym mogła schowałabym
Twoje oczy w mojej kieszeni
Żebyś nie mógł oglądać tych
Które są dla nas zagrożeniem
Do pracy
Nie mogę puścić Cię nie nie
Tam tyle kobiet
Każda w myślach gwałci Cię
Złotą klatkę sprawię Ci
Będę karmić owocami
A do nogi przymocuję
Złotą kulę z diamentami

Hey - Zazdrość

A teraz Pomarańcza odsłania swoje oblicze... ;>

 

A czego się spodziewaliście? ;>



Zakochałam się.

19:41,24 maj 2007 ..   Komentowano 5  razy .. Link

Zakochałam się w drzewach

które ukazują się w pełnej krasie

piękne; bez zbędnego makijażu.

Zakochałam się w kwiatach

pachnących tak słodko i niewinnie

zupełnie różnie niż Channel5.

Zakochałam się w ptakach

śpiewających tak czysto i dźwiecznie

bez zagłuszających gitar i playbacku.

Zakochałam się w twoim uśmiechu

pełnym ciepła i miłości

Zupełnie różnym od chłopaka z plakatu...



Czarny blues o czwartej nad ranem.

20:15,23 kwiecień 2007 ..   Komentowano 6  razy .. Link

Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz

Czwarta nad ranem
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz

Czemu cię nie ma na odległość ręki?
Czemu mówimy do siebie listami?
Gdy ci to śpiewam - u mnie pełnia lata
Gdy to usłyszysz - będzie środek zimy

Czemu się budzę o czwartej nad ranem
I włosy twoje próbuję ugłaskać
Lecz nigdzie nie ma twoich włosów
Jest tylko blada nocna lampka
Łysa śpiewaczka

Śpiewamy bluesa, bo czwarta nad ranem
Tak cicho, by nie zbudzić sąsiadów
Czajnik z gwizdkiem świruje na gazie
Myślałby kto, że rodem z Manhattanu

Czwarta nad ranem...

Herbata czarna myśli rozjaśnia
A list twój sam się czyta
Że można go śpiewać
Za oknem mruczą bluesa
Topole z Krupniczej

I jeszcze strażak wszedł na solo
Ten z Mariackiej Wieży
Jego trąbka jak księżyc
Biegnie nad topolą
Nigdzie się jej nie spieszy

Już piąta
Może sen przyjdzie
Może mnie odwiedzisz

Stare Dobre Małżeństwo - Czarny blues o czwartej nad ranem.


Mlelancholia...

Herbata czarna myśli rozjaśnia...



Życzenia... dla Was ;)

17:47, 7 kwiecień 2007 ..   Komentowano 8  razy .. Link

No to żeby zdrowia nam nie brakowało
W pracy z szefem żeby też się układało
Jeszcze pieniędzy żeby zawsze było w bród
I by nie zabrał nam ich jakiś Robin Hood.

Dzieci do szkoły żeby zawsze miały z górki
Same szóstki, w piątki dla odmiany czwórki
I najważniejsze by własnego geniuszu
Nigdy, przenigdy nie mieć powyżej uszu.

Gdyby życzenia się spełniały, świat byłby piękny i wspaniały
Pełnia szczęścia nieustannie, po co złota rybka w wannie.
Gdyby życzenia się spełniały, świat byłby piękny i wspaniały
Pod warunkiem, że spełnią się tylko te dobre, a nie te złe.

By na działce obrodziły pomidory
Jak piłka nożna żeby każdy z nich był spory
A do tego bób, fasola i ogórki miały zawsze - wiem! do szkoły z górki.
Niech korozja blachy w aucie ci nie zżera
A kariera niech przypadkiem nie uwiera
Nie daj umknąć żadnej swej życiowej szansie
Nóg połamania i w ogóle: oby nam się!

Gdyby życzenia się spełniały, świat byłby piękny i wspaniały
Pełnia szczęścia nieustannie, po co złota rybka w wannie.
Gdyby życzenia się spełniały, świat byłby piękny i wspaniały
Pod warunkiem, że spełnią się tylko te dobre, a nie te złe.

Gdyby życzenia się spełniały, świat byłby piękny i wspaniały
Pełnia szczęścia nieustannie, po co złota rybka w wannie.
Gdyby życzenia się spełniały, świat byłby piękny i wspaniały
Tak sobie myślę, że a nuż po świętach spełnią się i już.

OT.TO - Żeby życzenia

Wszystkiego naj... Lepszego, oczywiście ;)



Jaki miły początek dnia ;)

19:29,31 marzec 2007 ..   Komentowano 4  razy .. Link

Bo chodzi o to by od siebie
nie upaść za daleko
jak te dwa łyse kamienie nad rzeką
chodzi o to
by pierwsze chciało słuchać
co mu to drugie
powiedzieć chce do ucha
że po mej głowie
czasem się ich boję

chodzą słowa nie do powiedzenia
nie do powiedzenia

Dzień dobry kocham cię
już posmarowałem tobą chleb
Dzień dobry kocham Cię
nie chcę cię z oczu stracić
więc, jeszcze więcej...
Dzień dobry kocham cię
podzielimy dziś ten ogień na dwoje
Dzień dobry kocham cię
to zapyziałe miasto niech o tym wie

Tu chodzi o to by od siebie
nie upaść za daleko
kiedy długo drugie
nie widzi pierwszego
bo gdy siedzi człek samemu
z czarnymi myślami
człowiek rzuca słuchawkami
rzuca słuchawkami

Bo chodzi o to by od siebie
nie upaść za daleko
nawet jeśli czasem
między nami wykipi mleko
choćbyś nawet i wieczorem
zasypiała zdołowana
chciałbym ci zaśpiewać
z rana
móc ci zaśpiewać z rana

Kochana
Dzień dobry kocham cię
już posmarowałem tobą chleb
Dzień dobry kocham Cię
nie chcę cię z oczu stracić
więc, jeszcze więcej...
Dzień dobry kocham cię
podzielimy dziś ten ogień na dwoje
Dzień dobry kocham cię
to zapyziałe miasto niech o tym wie

Dzień dobry kocham cię
już posmarowałem tobą chleb
Dzień dobry kocham Cię
nie chcę cię z oczu stracić
więc, jeszcze więcej...
jeszcze więcej jeszcze więcej
Dzień dobry kocham cię
podzielimy dziś ten ogień na dwoje
paranoje para-twoje
onomatopeiczne
paranormalne
paranoje we dwoje...

Strachy na Lachy - Dzień dobry, kocham cię

Bo chodzi o to by od siebie nie upaśc za daleko...



Nielegalny pozytywizm realny ;)

10:59,26 marzec 2007 ..   Komentowano 6  razy .. Link

Nie wszystko co pozytywne
Jest legalne
Nie wszystko co takie legalne
Pozytywne jest
Nie wszystko co pozytywne
Jest realne
Więc dlaczego dziwisz się że
Widzę to o czym ty czytałeś tylko w książkach

Nam nad głowami:
Rosną chmury
Kłęby
Dym
Grzyby
Obłoki
I jeszcze widzimy kontury rzeczy
Kolorów boki

Mój przyjacielu wiesz już o co chodzi ?
Mój przyjacielu widzę, że cię bierze
Mój przyjacielu rozumiemy się już lepiej
Widzimy dziś inaczej
I słyszymy szerzej

Pidżama Porno - Nie wszystko co pozytywne jest legalne

Prawda, że wiosną łatwiej o optymizm? ;)



To co było minęło... I nie wróci?

15:44,16 marzec 2007 ..   Komentowano 8  razy .. Link

Miałem kiedyś wielki dom
Piękny ogród otaczał go
Gdzie co noc słychać było pawia krzyk
Jak zapowiedź losu, kiedy rankiem znajdowałem tam
Złote jajo, wielkie, złote jajo

Nie wiem sam, skąd wziął się tam
Nigdy przedtem o tym nie myślałem
Bo i po co, kiedy miałem
Wielki kopiec złotych jaj
I przyjaciół wielu otaczało mnie
Nie byłem sam, o nie, nie byłem sam

Pewnej nocy prysnął czar
Ptak nie znosił już złotych jaj
Trefne karty rozdał los
Więc przegrałem partię z nim
A życie toczyło się dalej

Ładnych kilka, długich lat
Minęło od tej nocy
Której nigdy nie zapomnę mu
Siedzę teraz sam w ogrodzie
Sam, wśród umarłych kwiatów
Nikt już nie, nie odwiedza mnie
Czasem tylko przyjdzie on
Czasem tylko przyjdzie on, piękny
Czasem tylko przyjdzie on, piękny, dumny
Jak to paw, jak to zwykle paw

Dżem - Paw

Nie pozwólcie na to, aby wasze posunięcia zniwelowały szczęście...



Cześć, to ja.

17:23,14 marzec 2007 ..   Komentowano 5  razy .. Link

Odkąd sięgam pamięcią zawsze było coś nie tak
W niełasce, w ciągły, nieszczęściu los bił na oślep


Szybko przestałam być dzieckiem, czy choć przez chwile byłam nim
I naprawdę nic co ludzkie mi obce nie jest


Zabawne jakie rzeczy potrafią czasem do głowy przyjść
A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję

Jenny, mam na imię Jenny
Może to cos zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja.

Już w szkole ciągle pytali czy ze mną wszystko w porządku jest
Gdyby tylko wiedzieli, znali prawdę


A ja wierze, że to co robię ma sens
Bo czasem lepiej odejść od zmysłów by nie zwariować

Jenny, mam na imię Jenny
Może to cos zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja...

Edyta Bartosiewicz - Jenny

A wystarczy po prostu się uśmiechnąć i znaleźć nutkę zrozumienia... ;)



Uśmiechnij się...

17:11, 5 marzec 2007 ..   Komentowano 8  razy .. Link

Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam
Śpij, nocą śnij
Niech zły sen cię nigdy więcej nie obudzi,
Teraz śpij

Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma
Kiedy ciemny wiatr porywa spokój,
Siejąc smutek i zwątpienie
Pamiętaj, że

Jak na deszczu łza,
cały ten świat nie znaczy nic, o nic
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil

Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia,
Żeby umieć żyć
Bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia
myśli złych

Jak na deszczu łza,
cały ten świat nie znaczy nic, o nic
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil

Jak na deszczu łza,
cały ten świat nie znaczy nic, o nic
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil

Dżem - Do kołyski

Jeśli jest źle. Uśmiechnij się... Jutro będzie lepiej!



Tak naprawdę ważne...

12:31, 3 marzec 2007 ..   Komentowano 7  razy .. Link

Tyle było dni do utraty sił
Do utraty tchu tyle było chwil
Gdy żałujesz tych , z których nie masz nic
Jedno warto znać , jedno tylko wiedz , że

Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy

Pewien znany ktoś , kto miał dom i sad
Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł
Choć majatek prysł , on nie stoczył się
Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie że

Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy
Waznych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy

Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy ?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?

Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?
Jak pozbierac myśli z tych nie poskładanych?
Jak odnależć nagle radość i nadzieję ?

Odpowiedzi szukaj , czasu jest tak wiele ...

Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil na które czekamy ..

Marek Grechuta - Dni, których jeszcze nie znamy

Zgadzacie się z tym?... Ja tak. Nie warto rozpamiętywać złych chwil, tylko czekać na te dobre...



Coś o tragediach dnia codziennego, czyli o mnie ode mnie.

15:18, 1 marzec 2007 ..   Komentowano 10  razy .. Link

Nie lubie pisać. Chociaż podobno potrafię, i to całkiem nieźle. Ale skręca mnie, kiedy wiem, że ktoś przeczyta moje wypociny, zacznie je krytykować, wyśmiewać, hmm... Chociaż wiadomo, że krytyka jest ludziom potrzebna. A może po prostu nie chcę, by ludzie wiedzieli o mnie więcej?...

Ale dzisiaj jest inaczej. Jeśli nie napiszę tego, co chcę, zwariuję. Naprawdę. Zwariuję jeszcze bardziej niż teraz. Szaleństwo jest dobre, ale w umiarze. A więc, od czego zacząć, żeby was nie zanudzić? (Tak na marginesie, śmiertelnie boję się nudzić, zanudzić, przynudzać itp). Ktos kiedys powiedział, że jeśli nie wie się, od czego zacząć, najlepiej zacząć od początku. A więc dobrze.

Ma na imię Bartek. Nie, nie jest moim chłopakiem. To by było za proste. Za banalne. Za głupie. Jest przyjacielem. Jednostronnym. Dlaczego? Bo przyjaciele podobno są po to, by sobie pomagać. On nie potrafi pomóc samemu sobie. Więc nie może pomóc i mnie. Natomiast moje próby pomocy odrzuca. Taki charakter. Powiedział, że ceni sobie moją przyjaźń. Więc jestem. Na złe. Bo kiedy jest dobrze on mnie nie potrzebuje...

Mają różne imiona. Różne nazwiska. Łączy je jedno: mieszkaja w domu dziecka. Razem z koleżankami jeździmy do nich raz na miesiąc. Bawimy się z nimi, śpiewamy... Niedawno jedna z nich, Sandra, spytała się mnie: "Czy  wy przyszliście z nieba?..." Wiecie, to było cudowne. I straszne zarazem. A mówiąc szczerze, był to najpiękniejszy komplement jaki usłyszałam w życiu.

Ma na imię... Zresztą, nieważne. Jest moim chłopakiem. Ha! No powiedzcie. Jak ja, Pomarańcza, mogłam sie w coś takiego wkopać? Patrząc z perspektywy czasu, nie wiem. Było fajnie. Kolorowo. Szczęśliwie. Ale wiadomo. Te cholerne myślenie! Od kiedy jesteśmy razem, nie jest juz taki jak dawniej. Nie ma spontaniczności. Uśmiechów. Nie ma tego, co kiedys było piękne. Jestem jego, więc nie warto się starać? jeżeli wszyscy faceci tak myślą, to... Nie. Stop. Nie można wszystkich ogólnikować. Ale coraz częściej do mojego mózgu wkrada się słowo: RUTYNA. A ja nienawidzę rutyny. Nienawidzę.

Tylko błagam, nie pocieszajcie mnie. Nie napisałam o rzeczach, które mnie dołują. Są smutne, fakt. Ale ja nie chcę sie dołować. Bo życie jest zbyt krótkie, by się smucic, płakać. Ja chcę widzieć tylko te kolorowe strony zycia. Łapać tylko te ulotne chwile szczęścia. Widzieć tylko te twarze, które sie usmiechają.

Wiem, ze to nie jest mozliwe. Ale chcę tylko o tym marzyć. I na złośc wszystkim byc niepoprawną optymistką. Ha!



I tak w kółko...

16:36,26 luty 2007 ..   Komentowano 6  razy .. Link

Ktoś łapie mnie
I zaciska palce
Na gardle tak,
że aż tracę dech
Zabijam go
po morderczej walce
Budzę się i
gdzie już jestem wiem

Fabryka małp, fabryka psów
Rezerwat dzikich stworzeń
Zajadłych tak, że nawet Bóg
I Bóg im nie pomoże

Miliony kłów
Łap w pazury zbrojnych
Gotowych do
walk o byle co
Dokoła wre
stan totalnej wojny
Zabijać się
to jedyny sport

Fabryka małp...
Gdzie spojrzę - dokoła dżungla
Gdzie spojrzę - dokoła dżungla

Otwieram drzwi
I znów dzień jak co dzień
Donośny huk
stu i więcej dział
Coś dzieje się
wciąż na Bliskim Wschodzie
Za progiem znów
mój normalny świat

Fabryka małp...

Lady Pank - Fabryka małp

A co? A gdzie? A jak? Wiadomo... Szkoła. I tak w kółko..



Nie płacz...

18:51,25 luty 2007 ..   Komentowano 3  razy .. Link

Talk to me softly
There's something in your eyes
Don't hang your head in sorrow
And please don't cry
I know how you feel inside I've
I've been there before
Somethin's changin' inside you
And don't you know

Don't you cry tonight
I still love you baby
Don't you cry tonight
Don't you cry tonight
There's a heaven above you baby
And don't you cry tonight

Give me a whisper
And give me a sigh
Give me a kiss before you
tell me goodbye
Don't you take it so hard now
And please don't take it so bad
I'll still be thinkin' of you
And the times we had...baby

And don't you cry tonight
Don't you cry tonight
Don't you cry tonight
There's a heaven above you baby
And don't you cry tonight

And please remember that I never lied
And please remember
how I felt inside now honey
You gotta make it your own way
But you'll be alright now sugar
You'll feel better tomorrow
Come the morning light now baby

And don't you cry tonight
An don't you cry tonight
An don't you cry tonight
There's a heaven above you baby
And don't you cry
Don't you ever cry
Don't you cry tonight
Baby maybe someday
Don't you cry
Don't you ever cry
Don't you cry tonight

Guns N' Roses - Don't cry

Płacz wyrazem naszej bezsilności. Bezsilność wyrazem naszego płaczu...



Kłamstwo.

20:37,24 luty 2007 ..   Komentowano 7  razy .. Link

Skłamałam skłamałam
Z palca wyssałam
Skłamałam ot tak całkiem niewinnie
Byś chwilę był mój byś tylko był przy mnie

Nie dowiesz nie dowiesz nigdy się
Co prawdą co prawdą a co kłamstwem jest

I nim cokolwiek teraz ci powiem
Najpewniej znów zmyśliłam to sobie

Bezczelenie znów kręcę
Skruszona nie jestem

O nie w ogóle nie czuję się winna
Niebyłabym sobą gdy byłabym inna
Nie byłabym sobą
Nie była bym ?

Nie dowiesz nie dowiesz nigdy się
Co prawdą a co kłamstwem jest
Już sama w swych kłamstwach gubię się

Nie liczę się z nikim
Niczego nie wstydzę

Kłamstw kto kłamstw raz nauczony jest
Kłamstwem kłamstwem ma skażoną krew
Na kłamstwie swoje życie budować chce

Skłamałam skałamałam...

Edyta Bartosiewicz - Skłamałam

Kłamstwo jest jak trucizna... Więc dlaczego kłamiemy?
Żeby zabić prawdę...



Ty także sie boisz?...

15:17,23 luty 2007 ..   Komentowano 9  razy .. Link

Często twe oczy miast wiosennieć zielenią
Są takie zimne i dziwne
W chorych rozmowach twe oczy patrzą gdzie indziej
Patrzą tylko gdzie by się schować

Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
Nie pachną miętową maścią
Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans
Deszcz szczęścia strzał nad przepaścią

Szeptem na ucho powiem że
Że ja, ja się tego wyrzekam...

Tych ranków jak febra
- u okien twych jak żebrak -
Siedziałem na drzewie nie raz

I gwiazd spadających
- pijanych gwiazd na stos -
Nocą gdy będę umierał

Szeptem na ucho powiem że
Że ja, ja się tego wyrzekam...
Wyrzekam bo...
Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości
Jak ty

Zanim piorun i tęcza przejdą przez smutków most
Zanim dzień stąd odleci na chmurze
Zanim groszki i róże pocałują się znów przez płot
Zanim kurz pozamiata podwórze

Szeptem na ucho powiem że...

Pidżama Porno - Nikt tak pięknie nie mówił że sie boi miłości

Nie bój się miłości
Gdyż jeśli jest prawdziwa potrafi wyzwolić człowieka z objęć grzechu...



Mamy tylko siebie...

18:57,22 luty 2007 ..   Komentowano 5  razy .. Link

Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Ciała nasze diabłom zaprzedane
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Święty bałagan i błogosławiony zamęt
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Czasami starczy tylko splunąć na szczęście
Spojrzymy sobie w oczy będziemy wiedzieć więcej

Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
A wtedy
Przed tobą wtedy stanę sam na rekach
I jeden Bóg To Wie


Mamy tylko siebie wielką mamy moc
To jest nasz spisek i nasza sekretna zmowa
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Dwa nie wysłane listy trzy nie napisane słowa
Mamy tylko siebie wielką mamy moc
Strachom i lachom i na przekór wrogom
Jesteśmy tu sufitem jesteśmy tu podłogą

Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
Ja to w sobie zapominam czasem
Czasem w sobie zapominam że
A wtedy
Przed tobą wtedy stanę sam na rekach
I jeden Bóg To Wie

Bóg to jeden wie
Jeden Bóg to wie
Jeden Bóg to wie to nie jest wszystko jedno
Bóg to jeden wie mnie nie jest wszystko jedno

Strachy na Lachy - Mamy tylko siebie (Bóg to wie)

Dwoje kochających się ludzi potrafi zdziałać więcej, niż Bóg w pojedynkę...



Ludzie są... Jacy są?

20:37,21 luty 2007 ..   Komentowano 4  razy .. Link

Aniołowie jeśli tylko są
Kryją się w metalowych bunkrach
Takie listy szybko drą
Chcą mnie dziś, chcą mnie widzieć jutro

Paru kumpli już tam jest
Mówią, że krzyżyk piecze w usta
Nauczeni nie bać się
Tylko coś nie pozwala usnąć

Zawsze iść - rozkaz, który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez złów...

Mogę zwalić ciebie z nóg
Wrogu mój, co wykrzywiasz usta
Nie przepraszaj, tylko wstań
Nigdy już nie zobaczysz lustra


Ludzie są po to, żeby żyć i tańczyć
Ludzie są po to, żeby mogli walczyć
Ludzie są i nie będą nigdy lepsi
Ludzie są...

Tacy są...

Ktoś zapłacił za twój ból
Za szampana łyk
Od tej chwili będziesz mój
Nie odwracaj się
Patrz mi w oczy, patrz

 

Lady Pank - Mała wojna



Czym tak naprawdę jest życie?...

20:05,20 luty 2007 ..   Komentowano 6  razy .. Link

Kiedy byłem mały
Zawsze chciałem dojść na koniec świata
Kiedy byłem mały
Pytałem, gdzie i czy w ogóle kończy się ten świat

Kiedy byłem mały


W życiu piękne są tylko chwile
W życiu piękne są tylko chwile
Tak, tak

Kiedy byłem mały
Pytałem co to życie, pytałem co to jest życie mamo

Widzisz życie to ja i Ty
Ten ptak to drzewo i kwiat
Odpowiadała mi

W życiu piękne są tylko chwile...


Teraz jestem duży
I wiem, że w życiu piękne są tylko chwile
Dlatego czasem warto żyć
Dlatego czasem warto żyć
W życiu piękne są tylko chwile...
Kiedy, kiedyś byłem mały
Pytałem, gdzie i czy tak. Tak,
Kiedyś byłem taki mały, mały, mały

Dżem - Naiwne pytania

Teraz już wiem, czym tak naprawdę jest życie



Odpocznijmy...

19:50,19 luty 2007 ..   Komentowano 19  razy .. Link

powoli przyzwyczajam się
do swej nieobecności
powoli przyzwyczajam się
do swej obojętności i tak
czasem sobie myślę że
lepiej byłoby gdyby nie było mnie
a może nie
a może właśnie mylę się
i tak sobie myślę że
wszystko czego pragnę czego chce
spala się
zanim wyciągnę po to ręce
spala się

to tylko jedno tylko proszę cię

odpocznijmy
połóżmy się
zapomnijmy

powoli przyzwyczajam się
do swej nieobecności
powoli przyzwyczajam się
do twej bezradności i tak
czasem sobie myślę że
lepiej byłoby gdyby nie było cię
a może nie
a może właśnie mylę się
i tak sobie myślę że
wszystko czego pragniesz czego chcesz
spala się
zanim wyciągniesz po to ręce
spala się
to tylko jedno tylko proszę cię

odpocznijmy
połóżmy się
zapomnijmy

happysad - odpocznijmy

Lepiej byłoby, gdyby nie było cię, tak, tak



Czyżbym to była JA?

20:06,18 luty 2007 ..   Komentowano 9  razy .. Link

W końcu powiem ci co myślę,
tak prosto w twarz
kiedy cię widzę
to się wstydzę
że ciągle nosi ciebie świat

i wiedz że
że teraz znam
znam każdą odpowiedź
no powiedz cos

na wszystko
na wszystko
mam odpowiedź ostrą
i nie uciekniesz teraz mi

zakrywasz twarz przed ciosem
robisz milion głupich min
poczekaj poczeka no
już ja cię urządzę,
powtarzasz to
to wszystko co robię
już mam cię dość
tych oczu pustych
poczekaj zaraz zbiję lustro - tak tak

tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam

dopiero teraz
gdy nie słyszy nikt
(bądź spokojny - w domu jesteś sam)
do wanny wlałeś ciepłą wodę
i ogłaszasz w lustrze
że chcesz zmienić świat



ja wiem że trochę się starasz
lecz powiedz mi ile przed
lustrem spędziłeś dni

tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam

już nawet ja
ja ci nie wierzę
uspokój się
schowaj ten język
no dobrze - wiem
że się starałeś
uspokój się
wczoraj nie spałeś

tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam
tak tak - tam w lustrze
to niestety ja
tak tak - ten saaaaam

tak tak tak tak tak tak
tak tak tak tak tak taaaaaak

Republika - Tak tak to ja



A jeśli nie?...

17:39,17 luty 2007 ..   Komentowano 7  razy .. Link

Jeśli nie rozjadą nas czołgi
Jeśli nie zestrzelą samoloty
Jeśli nie pousychamy z tęsknoty
Jeśli nie choroba dziedziczna
Żadna broń biologiczno - chemiczna
Żadne bomby, żadne prądy, niezawisłe sądy


Mamy spore szanse
Przeżyć jeszcze jeden taki dzień


Jeśli nie pijani lekarze
Jeśli nie fałszywi kronikarze
Jeśli się okaże że
Nie jest do końca tak źle
Jeśli nie broń atomowa
Jeśli nie gwiazda supernova
O ile nie rozdziobią nas kruki i gile


Mamy spore szanse
Przeżyć jeszcze jeden taki dzień


Jeśli wiatr nas nie przepędzi
Jeśli nie zerwane więzi
Jeśli nie zaczepny granat
Jeśli nie szarpana rana


Mamy spore szanse
Przeżyć jeszcze jeden taki dzień

happysad - jeśli nie rozjadą nas czołgi



Forum, Protetyka